Bangkok część 1

Moja a właściwie nasza (bo moja i mojego Przemka) wersja zwiedzania Bangkoku, czyli jednego z najbardziej zakorkowanych miejsc na globie! Praktyczne porady. To co zobaczyliśmy, jak dojechaliśmy, jak się przemieszczaliśmy, internet, wymiana pieniędzy, ceny, szamka i trochę zdjęć stolicy Tajlandii.

Zacznijmy od początku sam lot mieliśmy z przesiadką w Omenie- Muscat trwał ok 15 h i koszt za jedną osobę w jedną stronę to ok 1000 zł, lecieliśmy liniami Oman Air, W każdym locie (czyli Manchester-Muscat a później Muscat-Bangkok) mieliśmy przekąski, napoje, ciepły posiłek (do wyboru 3 opcje: wegetariańska, z kurczakiem lub z wołowiną) oraz alkohol w cenie. Siedzenia były wygodne, sporo miejsca na nogi! Do tego poduszeczka, kocyk, opaska na oczy skarpetki gdyby ktoś zmarzł, szczoteczka i pasta, fajne dodatki. Jeśli chodzi o dalsze wygody to każde siedzenie ma komputerek z opcją śledzenia na mapie lotu, muzyką, grami i najnowszymi filmami. Transfer z lotniska, jeśli bukujecie wcześniej taxi może być to spory koszt, lepiej się wstrzymać i wybrać transport na miejscu. Do wyboru macie metro koszt dojazdu do centrum Bangkoku to ok 5 zł i 30 min waszego czasu, autobus w podobnej cenie lecz dojazd zależny od korków ok 1-2 h. Dodam jeszcze, że metro jeździ co 20 minut a autobus co 30 min. Można też dojechać taksówką, sprawdzajcie czy taksówkarz włącza licznik na początku kursu, niektórzy chcą naciągnąć turystów!

Jedzenie w oman air
Jedzenie z samolotu

W Bangkoku spędziliśmy trzy dni, nocleg mieliśmy tuż przy kanale w bardzo fajnym hoteliku Pailin Guest House, cena za jedną noc/osobę pokój z własną łazienką (z wliczonym w cenę śniadaniem) to ok 35 zł. Śniadania były smaczne a w hoteliku oprócz obsługi, która była bardzo pomocna i życzliwa witały nas trzy urocze psiaki (niżej na zdjęciach jeden z nich) My jeśli chodzi o nocleg wybieramy tańszą opcję w której do szczęścia potrzebne nam jest właściwie tylko łóżko, łazienka i w przypadku gorących miejsc klima lub wiatraki. Oczywiście jeszcze patrzymy na lokalizację, która w tym przypadku była idealna. Do wielu miejsc mogliśmy dojść spacerkiem.

W pobliżu naszej lokalizacji są knajpki i street food-y, w których można smacznie zjeść za ok 50-60 bahtów czyli ok 5-6 zł (i mówię tu o całym daniu)! Są też droższe miejsca ale wystarczy lekko skręcić z tych najbardziej uczęszczanych uliczek by znaleźć te same dania w dobrych cenach. Więcej o jedzonku będzie w osobnym wpisie. Zdradzę tylko, że odwiedziliśmy w tej cenie restaurację z gwiazdką Michelin!

Najbardziej popularny sklep to seven eleven, można go spotkać dosłownie co 300 m. Jest bogato wyposażony, znajdziecie w nim spożywkę, kosmetyki a także niezbędne rzeczy elektroniczne itd. My np potrzebowaliśmy przełączki do gniazdka, cały zestaw uniwersalnych przełączek kosztował nas ok 16 zł. Inne przykładowe ceny woda niegazowana ok 1,60 zł, papier toaletowy za rolkę ok 50 gr, piwo Chang 6 zł, drożdżówki ok 2 zł, napoje ok 2 zł, jogurty pitne ok 1 zł, kawka ok 1,50 zł, aloes w żelu ok 15 zł za 300 ml. W tym sklepie macie też możliwość zakupu tostów na ciepło i jest to koszt ok 2,50 zł, lody ok 1,50- 5 zł.

Kolejna ważna rzecz Internet, my wybraliśmy opcję turystyczną karty sim firmy TrueMove H za dwa tygodnie internetu bez limitu zapłaciliśmy 599 bahtów w tej cenie oprócz internetu mamy też 50 bahtów na rozmowy. Kartę sim można kupić od razu na lotnisku lub w każdym sklepie seven eleven.

Kantory i wymiana pieniędzy, najlepszą opcją wymiany były w wypadku funty, które nie dość, że dobrze stały to dla nas (zarabiających w tej walucie) były najwygodniejsze. Można też wymienić euro lub dolary oraz wiele innych walut nie licząc naszej. Z ciekawości pytaliśmy widząc np walutę czeską i wiele innych, niestety złotówek nie można było wymieniać. Najlepsza wymiana jest w kantorach w mieście, lotnisko jak wiadomo ma niższy kurs. Oprócz waluty droższy kurs mają też wyższe nominały (nie wiele droższy,ale zawsze to więcej)

Więcej o zwiedzaniu w następnej części, jeśli macie jakiekolwiek pytania dajcie znać!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Podróże i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.